Odwiedziliśmy dziś hotel Flamingo Beach Hotel w Larnace.
Wczoraj na kwarantannę przyjęto tam 57 osób. Wszyscy posiadają cypryjskie obywatelstwo lub podwójne obywatelstwo.W pokojach mieszkają jedna lub dwie osoby.
Trzy razy dziennie dostarczane są posiłki z zewnątrz. Przyjmowane są też paczki od rodzin.
Pokoje nie są sprzątane. O zmianie pościeli przez personel nie ma też mowy – co kilka dni muszą zmienić sami, samodzielnie muszą też posprzątać pokój. Można liczyć tylko na świeżynki od rodziny.
Paczki są dezynfekowane i sprawdzane przez gwardię narodową czuwającą nad przebiegiem kwarantanny.





