Wstrząsające wydarzenia w jednym z liceów w Limassol. Matka ucznia opublikowała w mediach społecznościowych dramatyczny wpis, w którym opisała, jak jej 14-letni syn trafił do szpitala z pęknięciem czaszki po rzekomym ataku ze strony innego ucznia.
Pobicie w toalecie szkolnej
Według relacji kobiety, do incydentu doszło 27 października, tuż przed południem, podczas przerwy między piątą a szóstą lekcją. Jej syn miał zostać zaatakowany przez trzech uczniów, w tym jednego – jak podaje matka – znanego z wcześniejszych problemów wychowawczych.
Chłopiec znajdował się w toalecie, gdy napastnik miał zacząć uderzać w drzwi i krzyczeć, mimo że wiedział, że jego rówieśnik jest w środku. W pewnym momencie, gdy ofiara na chwilę odpuściła drzwi, sprawca kopnął je z impetem, a te uderzyły dziecko w twarz, powodując poważne obrażenia głowy.
Lekarze stwierdzili u 14-latka pęknięcie czaszki i ranę czoła, która pozostawi trwałą bliznę. Początkowo chłopiec trafił do szpitala w Limassol, a następnie został przetransportowany do szpitala Makarios w Nikozji, gdzie wciąż przebywa pod opieką lekarzy.
Policja prowadzi śledztwo
Z ustaleń dziennika Phileleftheros wynika, że policja zebrała już pierwsze zeznania, a dochodzenie jest prowadzone zgodnie z przepisami dotyczącymi nieletnich w konflikcie z prawem. Władze oświatowe i dyrekcja szkoły nie wydały jeszcze oficjalnego komentarza w sprawie.
W sieci wpis matki wywołał ogromne emocje i dyskusję o bezpieczeństwie dzieci w cypryjskich szkołach. Wielu rodziców apeluje o pilne wzmocnienie nadzoru i odpowiedzialność dyrekcji za incydenty przemocy na terenie placówek.
FAQ
Co się wydarzyło w szkole w Limassol?
14-letni uczeń został ranny po tym, jak inny chłopiec kopnął drzwi toalety, które uderzyły go w twarz.
Jakie obrażenia odniósł chłopiec?
Lekarze stwierdzili pęknięcie czaszki oraz ranę na czole, która może pozostawić trwałą bliznę.
Czy sprawą zajmuje się policja?
Tak. Śledztwo prowadzone jest zgodnie z przepisami dotyczącymi nieletnich w konflikcie z prawem.



