W dzielnicy Aglantzia w Nikozji narasta fala oburzenia wokół systemu płatnych worków na odpady. Mieszkańcy skarżą się nie tylko na wysokie koszty, ale także na opóźnienia w dostarczaniu pism z urzędu oraz problemy z możliwością składania odwołań.
Sprawa wywołała ogromną dyskusję w mediach społecznościowych. Pod postem jednej z mieszkanek pojawiły się dziesiątki komentarzy krytykujących obecny system.
List dotarł po terminie odwołań
Autorka wpisu poinformowała, że otrzymała z urzędu miasta Nikozji wezwanie do zapłaty 100 euro za worki na śmieci do 31 lipca 2026 roku. Problem w tym, że pismo zostało wystawione już 18 lutego, a do skrzynki trafiło dopiero teraz — kilka dni po upływie terminu składania sprzeciwów.
Mieszkanka twierdzi, że regularnie sprawdzała skrzynkę pocztową i wcześniej żadnego listu nie otrzymała. Jej zdaniem mieszkańcy zostali praktycznie pozbawieni możliwości odwołania się od decyzji.
„Mam już pełne pudło worków”
Największe emocje wzbudza jednak sam system naliczania opłat. Kobieta podkreśla, że nadal posiada duży zapas worków kupionych rok wcześniej również za około 100 euro.
Jak tłumaczy, dzięki segregacji odpadów i recyklingowi zużywa zaledwie jeden worek tygodniowo jako osoba mieszkająca samotnie. Według niej nowy system paradoksalnie zmusza mieszkańców do większego zużycia plastiku i przeczy idei ekologii.
W komentarzach wiele osób przyznaje, że ma podobny problem. Część mieszkańców twierdzi, że worki zalegają im od kilku lat, inni zastanawiają się, czy będą zmuszeni wyrzucać półpuste worki tylko po to, by je zużyć.

Lawina komentarzy pod postem
Pod wpisem pojawiły się dziesiątki komentarzy mieszkańców z różnych części Nikozji. Wielu z nich zarzuca władzom chaos organizacyjny, brak logiki i próbę dodatkowego obciążania mieszkańców kosztami.
Niektórzy komentujący podkreślają, że system „płać za tyle, ile wyrzucasz” miał zachęcać do recyklingu, jednak obecnie — ich zdaniem — działa odwrotnie.
Pojawiają się także głosy sugerujące wspólne działania mieszkańców, składanie skarg, a nawet kierowanie spraw do sądu lub odpowiednich instytucji państwowych.
System worków od dawna budzi emocje
Opłaty za specjalne worki na odpady od miesięcy wywołują kontrowersje w różnych częściach Cypru. Mieszkańcy skarżą się między innymi na wysokie ceny, brak elastyczności systemu oraz problemy z odbiorem i segregacją śmieci.
W sieci coraz częściej pojawiają się pytania, czy obecny model rzeczywiście pomaga środowisku, czy raczej generuje dodatkowe koszty i frustrację mieszkańców.
FAQ
Dlaczego mieszkańcy Aglantzii protestują przeciw workom?
Mieszkańcy skarżą się na wysokie koszty, nadmiar worków oraz problemy z terminami i dostarczaniem pism.
Ile kosztują worki na śmieci w Aglantzii?
Według mieszkańców opłaty sięgają około 100 euro rocznie za pakiet worków.
Co najbardziej oburzyło mieszkańców?
Największe emocje wywołało dostarczanie pism już po terminie składania odwołań oraz zarzuty, że system nie wspiera realnie recyklingu.



