Około godziny 13:00 Limassol zostało „zaatakowane” przez nisko zawieszone chmury, które uformowały się tuż nad powierzchnią morza. Według Służby Meteorologicznej mgła została stworzona przez chmury stratus, które uformowały się nad morzem i zostały przeniesione do centrum Limassol przez wiatr.
Może trudno Wam będzie w to uwierzyć, ale w zaledwie kilka minut widoczność w mieście spadła praktycznie do kilkudziesięciu metrów a wilgotność powietrza wyniosła ponad 80%. Panująca w tym momencie temperatura wynosiła 25°C ale odczuwalna to ponad 40°C.
Mgła, a właściwie chmura, była tak gęsta, że można było ją „kroić” nożem.
[bar group=”815″]
Zdjęcia pochodzą z Facebooka ze stron KitasWeather i Weather Enthusiasts of Cyprus




