Przed rządem Nikosa Christodoulidesa tydzień kluczowych decyzji w sprawie AΤΑ, czyli automatycznej indeksacji płac. Od środy mają odbywać się nowe rundy rozmów między zespołem ministerialnym a partnerami społecznymi. Od wyniku tych negocjacji może zależeć, czy uda się uniknąć kolejnej fali protestów.
Nowa propozycja rządu
Według ostatniego planu przedstawionego przez Ministerstwo Pracy, AΤΑ miałaby stopniowo wrócić do pełnej wysokości:
– od 1 stycznia 2026 roku wzrost z obecnych 66,7% do 80%,
– od 1 lipca 2026 roku do 90%,
– od 1 lipca 2027 roku do 100% (z wypłatą w 2028).
Rząd proponuje także limit inflacji na poziomie 4%, powyżej którego AΤΑ nie będzie naliczana, by uniknąć nadmiernych wydatków i presji cenowej. Dodatkowo indeksacja ma być przyznawana raz w roku – tylko wtedy, gdy PKB z poprzedniego roku odnotuje wzrost. Negatywny wskaźnik inflacji będzie traktowany jako zero.
Nowością ma być również włączenie AΤΑ do krajowej płacy minimalnej, z przeglądem co dwa lata, oraz system zachęt dla pracodawców, którzy wdrożą indeksację.
Pracodawcy mówią „nie dla wszystkich”
Federacja Pracodawców OEB i Izba Handlowa KEBE utrzymują twarde stanowisko – nie zgadzają się na AΤΑ dla wszystkich pracowników. Domagają się zachowania systemu progowego i ograniczenia pułapu inflacji do 3% zamiast 4%. Chcą także, by rząd ponownie przeanalizował tzw. „koszyk gospodarstw domowych”, który służy do obliczania wskaźnika CPI.
Związki tracą cierpliwość
Z drugiej strony, związki zawodowe – po miesiącach rozmów – wysyłają do rządu jasny sygnał: to ostatnia szansa na porozumienie. Jak twierdzą, temat AΤΑ ciągnie się zbyt długo i blokuje inne ważne kwestie, takie jak reforma emerytalna czy nowy system płacy minimalnej.
Podczas ostatniego wspólnego posiedzenia związków planowano ogłosić strajk, jednak spotkanie przerwano po przedstawieniu nowej propozycji rządu. Teraz wszystko zależy od tego, czy w tym tygodniu uda się osiągnąć kompromis.
FAQ
Czym jest AΤΑ?
To system automatycznej indeksacji wynagrodzeń, który rekompensuje pracownikom wzrost kosztów życia w oparciu o wskaźnik inflacji.
Dlaczego AΤΑ budzi kontrowersje?
Pracodawcy twierdzą, że pełna indeksacja podnosi koszty pracy i utrudnia konkurencyjność firm, z kolei związki zawodowe bronią jej jako narzędzia ochrony siły nabywczej płac.
Kiedy może zapaść decyzja?
Najprawdopodobniej w tym tygodniu, po serii spotkań między rządem, pracodawcami i związkami. Od wyniku rozmów zależy, czy dojdzie do akcji protestacyjnych.


