Władze Pafos rozpoczynają dużą akcję usuwania porzuconych i unieruchomionych pojazdów z terenu strefy przemysłowej miasta. Na szybach ponad 240 samochodów pojawiły się już ostrzeżenia nakazujące ich usunięcie do poniedziałku.
Od wtorku miasto rozpocznie przymusowe odholowywanie pojazdów.
Miasto mówi o chaosie i „cmentarzysku aut”
Pełniący obowiązki burmistrza Pafos Angelos Onisiforou podkreślił, że sytuacja w strefie przemysłowej od dłuższego czasu była „nie do zaakceptowania”.
Według władz część warsztatów i firm przez miesiące, a nawet lata, pozostawiała dziesiątki pojazdów na drogach i terenach publicznych.
Miasto twierdzi, że cała okolica zaczęła przypominać ogromne składowisko porzuconych samochodów.
Od wtorku rusza odholowywanie
Władze dały właścicielom czas do poniedziałkowego wieczoru na usunięcie pojazdów.
Od wtorkowego poranka w rejonie mają pojawić się ekipy miejskie wraz z lawetami i specjalnym sprzętem do usuwania pojazdów.
Samochody będą transportowane do specjalnego parkingu należącego do gminy Pafos.
Właściciele zapłacą za transport i przechowanie
Miasto zapowiada, że właściciele pojazdów będą musieli pokryć koszty:
- odholowania,
- transportu,
- przechowania pojazdu.
Dodatkowo mają być wystawiane mandaty i stosowane wszystkie przewidziane prawem procedury.
Władze Pafos podkreślają, że „okres tolerancji się skończył”, a strefa przemysłowa ma zostać całkowicie uporządkowana.
FAQ
Dlaczego Pafos usuwa samochody ze strefy przemysłowej?
Miasto twierdzi, że w okolicy od lat zalegają setki porzuconych i unieruchomionych pojazdów pozostawianych przez firmy i warsztaty.
Ile pojazdów ma zostać usuniętych?
Ostrzeżenia otrzymało około 240 pojazdów znajdujących się w strefie przemysłowej Pafos.
Co grozi właścicielom pojazdów?
Od wtorku samochody będą odholowywane, a właściciele zapłacą za transport, przechowanie oraz ewentualne mandaty.


