Zdjęcia wraków samochodów zalegających w cypryjskich górach wywołały poruszenie w mediach społecznościowych. Działacz społeczny Andreas Evlavis ostrzega, że wystarczy jedna zapałka, by doszło do tragedii.
Samochody w lesie – gotowy zapalnik
Na udostępnionych fotografiach widać kilkanaście wraków pozostawionych w gęstym lesie. Wyschnięta roślinność, igliwie i pozostałości paliwa w porzuconych autach tworzą mieszankę wybuchową. Jak podkreśla Evlavis, wystarczy iskra, by płomienie błyskawicznie rozprzestrzeniły się po okolicy.


Ryzyko dla mieszkańców i przyrody
Wraki stanowią nie tylko zagrożenie pożarowe. Wycieki oleju i płynów eksploatacyjnych powoli zatruwają glebę i wody gruntowe, a toksyczny dym z płonących aut mógłby objąć całe doliny. Wąskie górskie drogi sprawiają, że w przypadku pożaru mieszkańcy mogą zostać odcięci od dróg ewakuacji.
Brak reakcji władz
„ΣΗΜΕΡΑ! Ένα σπίρτο είναι αρκετό” – napisał Evlavis, ostrzegając, że po tragedii znów usłyszymy o „silnym wietrze, złej koordynacji i błędnej ocenie sytuacji”. Zdaniem działacza problem jest oczywisty, ale odpowiedzialne instytucje od lat nie podejmują żadnych działań, by usunąć porzucone samochody z lasów.
FAQ
Dlaczego porzucone samochody w lasach są tak niebezpieczne?
Wraki zawierają łatwopalne materiały, a ich obecność wśród wysuszonej roślinności sprawia, że mogą stać się punktem zapalnym dużego pożaru.
Czy samochody mogą same się zapalić?
Tak, szczególnie starsze wraki – np. w wyniku zwarcia instalacji, rozgrzanych elementów metalowych czy nawet skupienia promieni słonecznych na rozbitych szybach.
Kto odpowiada za usuwanie porzuconych pojazdów?
Odpowiedzialność leży po stronie władz lokalnych i państwowych, które powinny reagować na zgłoszenia i eliminować takie zagrożenia zanim dojdzie do tragedii.



