K mieszkańców Kato Polemidia biją na alarm. Odkryte kanały ze stojącą wodą pod General Hospital Limassol mają – jak twierdzą – zagrażać zdrowiu publicznemu. Ekolodzy domagają się natychmiastowej reakcji państwa.
Stojąca woda, smród i insekty
Ruch Ekologów – Synergia Obywatelska wysłał 10 listopada oficjalne pismo do Departamentu Środowiska, wskazując na „ciągłe i poważne sygnały” od mieszkańców. Chodzi o otwarty kanał znajdujący się tuż pod limassolskim szpitalem, gdzie od miesięcy – a zdaniem mieszkańców nawet lat – gromadzi się stojąca woda niewiadomego pochodzenia.
Mieszkańcy opisują sytuację jako chroniczną: gęste zarośla, fetor, chmary komarów i obecność gryzoni oraz węży. Według nich w okolicy robi się coraz bardziej niebezpiecznie, a problem dotyka zarówno domów, jak i pobliskich terenów rekreacyjnych.
Urzędnicy wiedzieli od dawna
Lokalna komórka Oikológoi alarmowała służby już 16 września, wskazując, że problem trwa „od wielu lat”, ale – jak twierdzą – żadna instytucja nie podjęła skutecznych działań.
Dopiero po miesiącu, 16 października, Ekologowie otrzymali odpowiedź z Służb Higieny. W piśmie potwierdzono istnienie stojącej wody i wskazano, że jej głównym źródłem są systemy klimatyzacyjne szpitala. W sporadycznych przypadkach do kanału mogą trafiać wody z oczyszczalni biologicznej – w wyniku awarii lub przelewów.
„To trwa od powstania szpitala”. Żądają natychmiastowej reakcji
Andreas Mavrikios, przewodniczący limassolskiej komórki ruchu, nazwał odpowiedź służb „nie do przyjęcia”. Podkreślił, że urzędnicy sami przyznali, iż problem istnieje niemal od dnia otwarcia szpitala.
„Dlaczego przez te wszystkie lata nikt tego nie rozwiązał?” – pyta Mavrikios, domagając się natychmiastowych działań Departamentu Środowiska i działań naprawczych bez kolejnych opóźnień.
FAQ
Gdzie dokładnie pojawiła się podejrzana stojąca woda?
W odkrytym kanale pod General Hospital Limassol, w rejonie Kato Polemidia, gdzie od lat gromadzą się ścieki i woda z klimatyzacji.
Jakie zagrożenia zgłaszają mieszkańcy?
Mówią o fetorze, komarach, gryzoniach, wężach i ogólnym ryzyku dla zdrowia publicznego oraz środowiska, wskazując na wieloletnie zaniedbania.
Co ustaliły służby państwowe?
Potwierdziły obecność stojącej wody i wskazały, że głównie pochodzi z systemów klimatyzacji szpitala, a sporadycznie – z oczyszczalni biologicznej podczas awarii lub przelewów.



