Coraz częściej na Cyprze dochodzi do incydentów z udziałem młodych ludzi, którzy – zamiast konstruktywnych zajęć – wybierają niebezpieczne „zabawy”. Ostatni przypadek w Larnace wywołał oburzenie mieszkańców: czterech młodych mężczyzn strzelało do przechodniów z samochodu.
Strzały w centrum miasta
Wczoraj wieczorem dwie osoby – mężczyzna oraz kobieta cudzoziemka – zgłosiły, że zostały uderzone nieznanym przedmiotem. Jeden został trafiony w głowę, druga osoba w plecy. Do zdarzeń doszło w dzielnicy Drosia oraz przy zatłoczonej ulicy Piale Pasia, pomiędzy 20:00 a 21:00.
Świadkowie relacjonują, że młodzi jechali samochodem i strzelali z wnętrza pojazdu, prawdopodobnie z broni pneumatycznej.
Policja szybko namierzyła sprawców
Jeden z poszkodowanych zapamiętał fragment numeru rejestracyjnego samochodu. To pozwoliło policji w Larnace zidentyfikować pojazd i zatrzymać czterech Greków cypryjskich w wieku od 22 do 30 lat.
Mężczyźni są podejrzani o posiadanie, użycie i przewożenie broni oraz o lekkomyślne działania. Dziś mają stanąć przed Sądem Rejonowym w Larnace.
„Młodzież nie ma co robić”?
Wciąż nie wiadomo, dlaczego sprawcy zdecydowali się na taki krok. Policja analizuje nagrania z monitoringu i przesłuchuje świadków. Faktem pozostaje jednak, że coraz częściej młodzi na Cyprze wybierają agresję i ryzykowne zachowania zamiast konstruktywnych zajęć. Ten przypadek w Larnace pokazuje, jak cienka granica dzieli „zabawę” od poważnego przestępstwa.
Poszkodowani nie odnieśli obrażeń wymagających hospitalizacji.
FAQ
Dlaczego w Larnace mówi się o skandalu?
Bo czterech młodych mężczyzn strzelało z samochodu do przypadkowych przechodniów – to wyjątkowo niebezpieczne i lekkomyślne zachowanie.
Jak policja namierzyła sprawców?
Jeden z poszkodowanych zapamiętał fragment numeru rejestracyjnego samochodu, co pozwoliło szybko zidentyfikować podejrzanych.
Czy poszkodowani zostali ranni?
Nie. Oboje zgłosili uderzenia, ale nie wymagali hospitalizacji.



