Na obszarze okupowanym wybuchł poważny skandal związany z podejrzeniami o molestowanie nieletnich uczniów. Nauczyciel pracujący w „szkole teologicznej Hala Sultan” w okupowanej Mia Milia został zatrzymany podczas próby ucieczki do Turcji.
Według informacji lokalnych mediów sprawa dotyczy pięciu uczniów w wieku od 14 do 16 lat.
Uczniowie zgłosili sprawę nauczycielom
Jak przekazał przewodniczący turecko-cypryjskiego związku nauczycieli szkół średnich KTOEÖS, uczniowie mieli opowiedzieć nauczycielom o niewłaściwym zachowaniu podejrzanego.
Po otrzymaniu informacji dyrekcja szkoły powiadomiła rodziców oraz zgłosiła sprawę policji. Nauczyciel został zatrzymany we wtorek.
Według doniesień próbował następnie opuścić Cypr Północny i uciec do Turcji.
Krytyka wobec „ministerstwa edukacji”
Przewodniczący związku nauczycieli ostro skrytykował „ministerstwo edukacji” oraz biuro tureckiego doradcy edukacyjnego za brak odpowiedniej kontroli nad nauczycielami wysyłanymi z Turcji na obszar okupowany.
Związek zawodowy domaga się pełnego i transparentnego śledztwa oraz ostrzega, że nie dopuści do próby wyciszenia sprawy.
Żądają wsparcia dla ofiar
Przedstawiciele związku podkreślają również konieczność natychmiastowego zapewnienia pomocy psychologicznej i społecznej dla poszkodowanych uczniów.
Sprawa wywołała duże poruszenie na Cyprze Północnym i ponownie uruchomiła dyskusję o kontroli placówek edukacyjnych oraz bezpieczeństwie uczniów.
Kolejna kontrowersja wokół szkół religijnych
Szkoła Hala Sultan należy do placówek religijnych działających na obszarze okupowanym. Temat szkół teologicznych oraz wpływu Turcji na system edukacji w północnej części wyspy od lat budzi kontrowersje wśród części tureckich Cypryjczyków.
Cypr Północny pozostaje obszarem okupowanym przez Turcję i nie jest uznawany międzynarodowo jako odrębne państwo.
FAQ
Gdzie doszło do zatrzymania nauczyciela?
Do sprawy doszło w „szkole teologicznej Hala Sultan” w okupowanej Mia Milia na Cyprze Północnym.
Ilu uczniów dotyczy sprawa?
Według doniesień zarzuty dotyczą pięciu uczniów w wieku od 14 do 16 lat.
Dlaczego sprawa wywołała tak duże emocje?
Związek nauczycieli oskarża „władze północy” o brak kontroli nad nauczycielami wysyłanymi z Turcji oraz obawia się próby wyciszenia sprawy.



