O 4:00 nad ranem Cypr – podobnie jak większość Europy – przeszedł z czasu letniego na zimowy. W praktyce oznacza to, że wskazówki zegarów cofnięto o godzinę, a noc z soboty na niedzielę trwała 60 minut dłużej. Choć ta zmiana to coroczny rytuał, od lat budzi coraz więcej emocji i pytań o sens jej utrzymywania.
Skąd wzięła się zmiana czasu?
Pomysł przestawiania zegarków pojawił się ponad sto lat temu. Po raz pierwszy wprowadziły go Niemcy w 1916 roku, chcąc oszczędzać energię w czasie I wojny światowej. Wkrótce dołączyły inne kraje, w tym Wielka Brytania i państwa europejskie. Celem było jak najlepsze wykorzystanie światła dziennego – krótsze wieczory miały oznaczać mniejsze zużycie prądu i węgla.
Z czasem jednak argumenty energetyczne zaczęły tracić na znaczeniu. Współczesne badania pokazują, że oszczędność prądu jest dziś minimalna, a negatywny wpływ na zdrowie – szczególnie na sen i rytm dobowy – coraz lepiej udokumentowany.
Próby likwidacji
W 2018 roku Komisja Europejska zaproponowała zniesienie obowiązku zmiany czasu. Większość mieszkańców Unii Europejskiej opowiedziała się w konsultacjach za pozostaniem przy jednym – stałym czasie. Pomysł jednak utknął w Radzie UE, bo państwa członkowskie nie mogły uzgodnić, czy wybrać czas letni, czy zimowy.
Cypr – podobnie jak Grecja – zapowiadał wtedy, że jeśli Unia podejmie decyzję, dostosuje się do wspólnego rozwiązania. Do dziś jednak żadna reforma nie weszła w życie, a więc dwa razy do roku zegary nadal są przestawiane.
Co dalej?
Wielu ekspertów uważa, że to już ostatnie lata tego zwyczaju. Europejskie instytucje mają wrócić do tematu w 2026 roku, a niektóre kraje – jak Turcja – już wprowadziły stały czas letni na własną rękę. Na Cyprze, przynajmniej na razie, znowu więc minęła 3:00 – po raz drugi tej nocy.
FAQ
Dlaczego przestawiamy zegarki o godzinę?
Zmiana czasu została wprowadzona, by lepiej wykorzystywać światło dzienne i oszczędzać energię, zwłaszcza w okresie wojennym.
Czy zmiana czasu naprawdę oszczędza prąd?
Nie w takim stopniu jak dawniej – współczesne badania pokazują, że oszczędności są minimalne, a wpływ na organizm człowieka bywa negatywny.
Czy Unia Europejska planuje znieść zmianę czasu?
Tak, temat był już omawiany i wróci na agendę w 2026 roku, jednak brak porozumienia między krajami opóźnia decyzję.


