Policja w Limassol zatrzymała trzech podejrzanych o udział w zorganizowanej szajce włamywaczy, która według śledczych działała z wykorzystaniem profesjonalnego sprzętu i specjalistycznych technik. W ciągu zaledwie trzech i pół miesiąca służby badają około 40 włamań do luksusowych apartamentów i domów. Straty szacowane są na ponad 7 mln euro.
Zatrzymani i decyzja sądu
W ręce śledczych z wydziału kryminalnego w Limassol trafili trzej obywatele Gruzji w wieku 49, 48 i 39 lat. W poniedziałek rano zostali doprowadzeni przed sąd, który – po wysłuchaniu podejrzanych nieposiadających obrońców – zatwierdził wniosek śledczych i zdecydował o ich ośmiodniowym areszcie.
Podejrzani odmówili wyjaśnień dotyczących przedmiotów znalezionych w mieszkaniu, w którym przebywali, a podczas przesłuchań skorzystali z prawa do milczenia. Śledczy badają wobec nich zarzuty m.in. udziału w organizacji przestępczej, spisku w celu popełnienia przestępstwa, nielegalnego posiadania mienia, fałszerstwa dokumentów, podszywania się pod inne osoby oraz używania fałszywych dokumentów. W przypadku 49-latka sprawdzana jest również nielegalna obecność w Republice Cypryjskiej od listopada 2023 roku.
Około 40 włamań w kilka miesięcy
Z ustaleń policji przedstawionych w sądzie wynika, że między grudniem 2025 roku a 15 marca 2026 roku śledczy analizują około 40 spraw włamań i kradzieży do luksusowych apartamentów i domów, głównie w rejonach Germasogeia, Agios Athanasios, Panthea oraz w centrum Limassol.
Łupem sprawców padały głównie biżuteria, złoto, gotówka, drogie zegarki i markowe torebki. Łączna wartość skradzionych przedmiotów przekracza 7 mln euro.
W toku śledztwa zabezpieczono dużą liczbę nagrań z monitoringu, których analiza pozwoliła ustalić sposób działania sprawców oraz ich wizerunki.
Informacja doprowadziła do zatrzymań
14 marca policja otrzymała informację o podejrzanie poruszającym się samochodzie w rejonie Agios Athanasios. Auto jechało wolno w pobliżu luksusowego budynku mieszkalnego, co wzbudziło podejrzenia. Ustalono, że pojazd został wynajęty trzy dni wcześniej przez 49-letniego podejrzanego.
Tego samego dnia funkcjonariusze otrzymali również informację o podejrzanym zachowaniu obywateli Gruzji mieszkających w apartamencie w Germasogeia. Według zgłoszenia mężczyźni przywozili różne przedmioty wynajętymi samochodami, ukrywali je w torbach i tkaninach, a następnie wnosili do mieszkania.
Policja uruchomiła operację, obejmującą obserwację wybranych rejonów oraz dyskretny nadzór nad mieszkaniem. W niedzielę (15 marca) funkcjonariusze zatrzymali podejrzany samochód i aresztowali 49-latka, który według policji stawiał opór przy zatrzymaniu.
Równocześnie przeszukano mieszkanie zajmowane przez pozostałych dwóch podejrzanych.
Profesjonalny sprzęt i brak śladów włamania
Podczas przeszukania zabezpieczono specjalistyczne narzędzia używane przez profesjonalnych włamywaczy do otwierania drzwi, w tym wytrychy, klucze dopasowujące, metalowe paski, narzędzia ślusarskie oraz śrubokręty. Znaleziono także biżuterię, zegarek, odzież, czapki, lokalizatory GPS i kamery elektroniczne.
Według policji przedmioty mogą mieć związek z co najmniej dziesięcioma niedawnymi włamaniami w Limassol. Śledczy podkreślają, że narzędzia pozwalały otwierać drzwi bezpieczeństwa bez widocznych śladów włamania – w niektórych przypadkach demontowano zamki, w innych sprawcy wchodzili do mieszkań bez widocznej ingerencji w drzwi.
Z ustaleń wynika również, że podejrzani wykorzystywali kamery i środki elektroniczne do zdalnego obserwowania budynków oraz sprawdzania, kiedy mieszkańcy opuszczają domy.
Śledztwo trwa, sprawdzane dokumenty
Według policji grupa mogła działać na Cyprze przez około 10–15 dni. Funkcjonariusze badają również autentyczność dokumentów tożsamości przedstawionych przez zatrzymanych. Jak poinformował zastępca komendanta policji w Limassol Lefteris Kyriakou, istnieją podejrzenia, że są one fałszywe.
Dokumenty pochodzą z innych krajów i zostaną sprawdzone we współpracy z Interpolem i Europolem.
FAQ
Ile włamań bada policja w Limassol?
Śledczy analizują około 40 przypadków włamań do luksusowych mieszkań i domów od grudnia 2025 do marca 2026 roku.
Jakie straty spowodowała szajka włamywaczy?
Łączna wartość skradzionych przedmiotów – m.in. biżuterii, gotówki i zegarków – przekracza 7 mln euro.
Jak działali podejrzani?
Według policji używali specjalistycznych narzędzi i sprzętu elektronicznego, co pozwalało im wchodzić do mieszkań bez widocznych śladów włamania.


