Trzy cypryjskie tamy – Tamassos, Germasogeia i Polemidia – zostały uznane za potencjalnie najbardziej niebezpieczne w przypadku awarii. Jak ostrzegł przedstawiciel Urzędu Kontroli Akis Kikas, w dolinach poniżej tych obiektów znajdują się zamieszkane społeczności, które byłyby narażone na ryzyko.
Najgroźniejsza tama Polemidia
Podczas posiedzenia parlamentarnej komisji ds. kontroli Stella Patsali, odpowiedzialna za bezpieczeństwo tam, wskazała tamę Polemidia jako najbardziej niebezpieczną ze wszystkich cypryjskich zbiorników. Dodatkowo uwagę zwrócono na tamę Kouris, gdyż droga Limassol–Pafos przebiega w niższym punkcie, a w sąsiedztwie znajdują się osiedla.
Braki w konserwacji i kontroli
Raport Urzędu Kontroli z 2016 roku ujawnił poważne braki w utrzymaniu infrastruktury. Wiele zaworów upustowych nie było otwieranych od lat, przez co nie wiadomo, czy zadziałają w sytuacji kryzysowej. Część urządzeń monitorujących została porzucona.
Prawo nakłada obowiązek corocznych raportów o stanie tam, a także kontroli przez niezależnych inżynierów co 10 lat. Takie przeglądy nie były jednak dotąd przeprowadzane. Uwagi te ponownie znalazły się w raportach ministerstwa rolnictwa za lata 2023 i 2024.
Prywatne tamy także wymagają nadzoru
Kikas ujawnił, że 15 prywatnych tam nie spełnia wymogów ustawy o zintegrowanym zarządzaniu zasobami wodnymi z 2010 roku. Oznacza to konieczność ich stałego monitorowania.
Przypomniano również o awarii tamy Mavrokolymbos, która opróżniła się z powodu pęknięcia rury. Zbiornik zbudowano według jugosłowiańskiego projektu, w którym wieża tamy miała pozostawać pod wodą. W podobny sposób powstały m.in. tamy w Polemidia, Germasogeia, Argakas i Agia Marina, co budzi dodatkowe obawy ekspertów.
FAQ
Które tamy na Cyprze uznano za najbardziej niebezpieczne?
Polemidia, Germasogeia i Tamassos – ponieważ w ich sąsiedztwie znajdują się społeczności narażone na skutki ewentualnej awarii.
Jakie problemy stwierdzono w utrzymaniu tam?
Brak systematycznej konserwacji, zawory nieużywane od lat, porzucone urządzenia monitorujące i brak niezależnych przeglądów co 10 lat.
Czy prywatne tamy są bezpieczne?
Aż 15 prywatnych tam wymaga nadzoru, gdyż nie są zgodne z przepisami wprowadzonymi w 2010 roku.


