Problem nadmiernego ciężaru szkolnych plecaków powraca na Cyprze co roku wraz z początkiem roku szkolnego. Mimo apeli rodziców, lekarzy i nauczycieli, nie wprowadzono dotąd spójnej strategii, która ograniczyłaby konieczność codziennego noszenia przez uczniów książek i przyborów znacznie przekraczających zalecane normy.
Rodzice alarmują
Lekarz i rodzic, dr Giorgos Minas, w otwartym liście do minister edukacji opisał problem jako „codzienną karę” dla uczniów. „Nawet ja, jako dorosły, mam trudność z podniesieniem plecaka mojego dziecka” – napisał. Wskazał na ryzyko skoliozy, kifozy, przewlekłych bólów mięśni i stawów, a także na negatywny wpływ przeciążenia na samopoczucie i koncentrację dzieci.
Zdaniem rodziców problem pogłębiają praktyki wielu szkół, które wymagają noszenia wszystkich podręczników i zeszytów niezależnie od planu lekcji, a także stosowanie podwójnych zestawów materiałów (np. teczek i zeszytów do każdego przedmiotu).
Szafki, które nie pomagają
Choć w niektórych szkołach dostępne są szafki, rodzice twierdzą, że często nie działają lub znajdują się w miejscach niechronionych. W efekcie uczniowie rzadko z nich korzystają, obawiając się kradzieży lub zniszczenia swoich rzeczy.
Ministerstwo liczy na szkoły
Dyrektor ds. edukacji podstawowej w Ministerstwie Edukacji, Marios Stylianidis, poinformował, że resort prowadzi działania uświadamiające wśród dyrektorów szkół, nauczycieli, uczniów i rodziców. Zachęca też placówki do opracowania własnych praktyk zmniejszania ciężaru plecaków. Jednak brak jednolitych, obowiązkowych zasad oznacza, że skuteczność takich działań jest ograniczona.
FAQ
Dlaczego plecaki uczniów na Cyprze są tak ciężkie?
Powodem są m.in. wymagania noszenia wszystkich podręczników niezależnie od planu lekcji, brak skutecznego korzystania z szafek oraz dodatkowe zestawy materiałów.
Jakie skutki zdrowotne może to powodować?
Przewlekłe bóle pleców, skrzywienia kręgosłupa, problemy z postawą, a także zmęczenie i trudności w koncentracji.
Czy planowane są zmiany systemowe?
Ministerstwo zachęca szkoły do wprowadzania własnych rozwiązań, ale na razie nie ma jednolitej strategii obowiązującej we wszystkich placówkach.


