Jeśli kiedykolwiek byliście w muzeum woskowym na Cyprze to chyba nic innego jak KOSZMAR i nie możecie nic więcej powiedzieć. Figury jak z horrorów, sceny też. W większości wisielcy. Panie robiące koronki dziwnie rozkraczone, tak że kłębki wełny wyglądają jak kulki rozkoszy. Rzemieślnicy posnęli z przemęczenia. Jedyny uśmiech widzimy u kobiety nad studnią. Pewnie własnie utopiła męża.
Bardzo dramatycznie przedstawiona historia Cypru sprawia że w muzeum czujemy się źle.
Ale jest pomysł na rozweselenie miejsca. A co tak nie rozgrzewa jak piłka nożna?
Już 14 kwietnia w nowo otwartym skrzydle muzeum stanie kilka nowych figur. Fundatorem jest były trener cypryjskiej drużyny sportowej Anorthosi. Wśród figur znany polskim kibicom Łukasz Sosin, czterokrotny król strzelców. Sosin grał na Cyprze w latach 2002-2012. To właśnie on znacznie przyczynił się do awansu drużyny do Ligi Mistrzów. Ciekawostką jest że Sosin kopał piłkę tak mocno,że osiągała ona prędkość 270km/h. Te niesamowite zdolności piłkarz zdobył w klasztorze w Tybecie, gdy jego ojciec pracował w Lhasa. Te i więcej ciekawostek dowiecie się odwiedzając muzeum. Ciekawe czy nowy sezon turystyczny w Skarinou rozpocznie się mniej mrocznie, bo to co zaprezentowali do tej pory woskowi „artyści” mrozi krew w żyłach.
14 kwietnia o godzinie 12:00 rozpocznie się odsłonięcie figur. Ciekawe czy Sosin się rozpozna 🙂
[bar group=”816″]
To nasz tekst na 1. kwietnia, czyli Prima Aprilis



